Ciekawe polowanie zbiorowe

Wokół miejscowości Świniogóra rozciągają się dziewicze niedostępne obszary leśne. O walorach tych terenów mieli okazje dowiedzieć się myśliwi z Koła Dzik w trakcie zaplanowanego w tej okolicy polowania zbiorowego. Dzień przywitał myśliwych wspaniały słońcem które nie opuszczało ich do końca polowania. Ze względu na trudny teren który jest dostępny tylko dla ciągników leśnych, linia myśliwych prowadzona byłą dolinką wzdłuż małego meandrującego strumyka który w trakcie sześciu miotów przekraczany był kilkanaście razy . Trudy przejścia wynagradzały wspaniałe widoki dzikiego opuszczonego lasu który w promieniach słońca przypominał filmową staropolską puszczę.

Między miotami Świniogóra

 

Dobra pogoda i wspaniały nastrój na polowaniu sprzyjał szerokim dyskusjom w przerwach między miotami i skutkował wymyślaniem „ciekawych” rozwiązań. Nawiązując do ostatnich propozycji w prawie łowieckim oznakowywania wszystkiego i wszędzie jeden z kolegów znajdując porzuconą angielską tablicę samochodową rzucił hasło aby dla polowań zbiorowych wydawane były tablice rejestracyjne a sposób ich zastosowania zademonstrował w trakcie przejścia miedzy miotami.

Ciekawe pomysły

 

Trudny teren nie sprzyja turystyce dlatego jedynymi spotykanym osobami w trakcie polowania byli miejscowi rolnicy którzy korzystając z pięknej niedzieli doglądali swoich włości. Rolnicy ci widząc myśliwych szybko opuszczali teren a zagadnięci chętnie informowali o miejscach zalegania dzików. Jeden z rolników widząc niektóre piękne samochody myśliwych przekornie zaczynali dyskutować o opłacie parkingowej w wysokości 50 złotych za parking na nieużytkach ale wszystko to odbywało się z uśmiechem i poczuciem humoru.

Samochód myśliwego

 

W trakcie polowania to dziki były górą gdyż uchodziły w bok miotu ale brak dzików wynagrodzili wszystkim myśliwym gospodarze polowania którzy na zakończenie przygotowali termos wspaniałego żuru z jajkiem i kiełbasą oraz własnoręcznie wykonane domowe pierogi. Do tych specjałów szybko ustawiła się kolejka. W takcie biesiady wszyscy myśliwi podkreślali że takie wspaniałe widoki, atmosfera i koleżeńskość jest tym co najlepsze w myślistwie.

W kolejce po żur

 

 

(J.O) foto j.onak

Powrót.

Dodaj komentarz