Kolejne uwolnione zwierzę

Szybka i skuteczna akcja podjęta przez łowczego koła oraz strażników łowieckich, pozwoliła na oswobodzenie młodego rogacza.

Kilka dni temu, na telefon kontaktowy Koła Łowieckiego „Dzik” w Tarnowie, zadzwonił mieszkaniec miejscowości Ładna. Powiadomił on, że na jego posesji przebywa uwięziony młody samiec sarny. Z przekazanej relacji wynikało, że zwierzę jest bardzo pobudzone i agresywne. Niespełna kilkanaście minut po otrzymanym zgłoszeniu, przybyli na miejsce myśliwi przystąpili do próby uwolnienia zwierzęcia. Nie było to proste zadanie, gdyż młody rogacz był bardzo pobudzony i nerwowy. Biegając chaotycznie po posesji, stwarzał duże zagrożenie dla interweniujących myśliwych a także osób postronnych. W trosce o zapewnienie bezpieczeństwa, teren działki zagrodzono prowizorycznymi płotkami, izolując zwierzę. Po kilkudziesięciu minutach, rogacz został przepłoszony do specjalnie utworzonego korytarza, gdzie następnie już wolny, pobiegł w las.

 

Wystraszone zwierzę

Wystraszone zwierzę

 

Jest to już kolejna akcja, w której myśliwi z koła „Dzik” pomogli uwięzionemu zwierzęciu. Dotychczas udało się uratować kilkanaście saren, młodego zająca a także bociana. Dla myśliwych, powodem do dumy jest również coraz większe zaufanie, jakim członków koła obdarzają mieszkańcy łowiska. Bardzo często dzwonią oni informując o różnych problemach a także zaobserwowanych zjawiskach. W kontaktach z mieszkańcami przydatnym jest również adres mailowy kldzik.tarnow@gmail.com , na który to można zgłaszać wszelkie uwagi oraz sugestie.

(DRz.)  fot. J. Onak

Powrót.

komentarze 2

  1. Panek napisał(a):

    Myślałem, że myśliwi to tylko strzelają.

  2. Gratulacje bo to napisał(a):

    cenna inicjatywa.