Lipiec w łowisku

Ten w pełni letni miesiąc może przynieść wiele łowieckich przeżyć. W połowie lipca rozpoczyna się ruja saren, daje to niezwykłe możliwości polowania z wabikiem. Polując na dziki uważajmy, aby nie strzelić lochy.

Pamiętajmy, że wybierając się na polowanie, ograniczona wysokimi trawami widoczność, znacząco utrudnia możliwość wykonania bezpiecznego strzału. Nie dajmy ponieść się emocją, spokojnie i powoli obserwujmy to co dzieje się wokół nas. Polując na dziki uważajmy, aby nie strzelić lochy, w pierwszej kolejności strzelamy do warchlaków i przelatków.

Lipiec to również czas na przegląd i modernizacje urządzeń łowieckich. Pamiętajmy, że każde łowieckie urządzenie musi być utrzymywane we dobrym stanie technicznym. Sporo do wykonania jest również w lesie. Naprawa lizawek a także wymiana starych paśników to kolejne, zaplanowane na lipiec czynności.

W letnim okresie nie zapominajmy również o potrzebie zmniejszania szkód łowieckich. Codzienna obecność w łowisku ma wpływ na redukcję dzików a także przeciwdziała nielegalnej działalności kłusowników.

 

Obserwacja terenu

 

W lipcu polujemy na:

– dziki: lochy*, odyńce, wycinki, przelatki i warchlaki,

– sarny kozły,

– lisy, jenoty, norkę amerykańską i szopa pracza

Pełnia księżyca  przypada w dniu 09.07.2017 roku (niedziela).

(DRz.) fot. D. Rzepecki

Powrót.

Dodaj komentarz