Na ratunek Kajtkowi!

Kajtek jest bohaterem wydarzeń z przed kilku dni. Doszło do nich w niedzielę rano, kiedy rosły bocian prawdopodobnie wskutek zahaczenia o twardą przeszkodę, naderwał staw w okolicach skrzydła, uniemożliwiając tym samym dalszy lot. Cierpiące zwierzę odnaleźli pracownicy stacji paliw „Grosar” w Ładnej i niezwłocznie powiadomili o tym fakcie myśliwych Koła Łowieckiego „Dzik” w Tarnowie. Do akcji włączyli się łowczy, oraz członkowie koła, którzy to po przybyciu we wskazany rejon, bezpiecznie przetransportowali zwierzę do miejsca, gdzie ten chroniony ptak przebywał do czasu przekazania go służbą weterynaryjnym. Bocian spędził słoneczne popołudnie zajadając się różnymi przysmakami, które to otrzymał od myśliwych, oraz członków ich rodzin. Okazana zwierzęciu pomoc, wykształciła pewną więź, która spowodowała, że chore zwierze otrzymało imię Kajtek. W kilkanaście godzin po całym zdarzeniu Kajtek w asyście myśliwych odjechał do punktu weterynarii, gdzie pozostał pod opieką specjalisty.
Przypomnijmy, że Bocian (łac. ciconia ciconia), jest chroniony Konwencją o ochronie wędrownych gatunków dzikich zwierząt. W niektórych krajach np. Danii zagrożony jest całkowitym wyginięciem. W Polsce liczebność tego gatunku szacuje się na około 52 tysiąca par w wieku rozrodczym i jest to około 23% światowej populacji.

Kajtek

Powrót.

komentarze 3

  1. gość napisał(a):

    Świetna robota!

  2. sir ada napisał(a):

    Dobrze, że czasami się czymś pożytecznym zajmujecie.

  3. obserwator napisał(a):

    Chyba coś się w tym kole ruszyło, bo i dzików jakby mniej.