Uratowana mała sarenka

Szczęśliwie zakończyła się przygoda małej sarenki, którą z niewiadomych przyczyn porzuciła matka. Przerażone i osamotnione zwierzę przypadkowo napotkali mieszkańcy Pogórskiej Woli. Leżało ono w gęstwinie traw z dala od zabudowań. Powiadomieni o tym nietypowym znalezisku w dniu 25.06.2013 roku myśliwi z Koła Łowieckiego „Dzik” w Tarnowie, po przybyciu na miejsce w sposób jak najmniej uciążliwy dla zwierzęcia, przetransportowali je do myśliwskiej woliery. Filip, bo tak młode koźlątko nazwali mieszkańcy, będzie teraz przez kilkanaście dni przebywać pod fachową opieką, gdzie nabierze sił. Następnie zostanie on przewieziony do odpowiedniego ośrodka, by przystosowywać się do samodzielnej egzystencji. Sam nie miał by najmniejszych szans na przeżycie.

 

Transportowanie małego koźlątka
Transportowanie małego koźlątka

 

Należy zaznaczyć, że bezcenna pomoc społeczności lokalnej oraz zaufanie jakim obdarzyli nim myśliwych, spowodowało, że kolejne zwierzę zostało uratowane. To właśnie ochrona środowiska oraz hodowla zwierzyny łownej jest podstawą działalności myśliwych a dialog i społeczne porozumienie zasadą, która winna być stale utrzymywana.

Powrót.

komentarze 4